Notowitam.
Jestem owoc, Jagoda najdokładniej. Nie jest mi z tym źle, lubię swoje imię.
Nie wiem dlaczego ten blog nazywa się tak jak się nazywa, ani czemu upatrzyłam sobie to cappuccino, skoro go nienawidzę, ale grunt, że jest.
Nie wiem dlaczego ten blog nazywa się tak jak się nazywa, ani czemu upatrzyłam sobie to cappuccino, skoro go nienawidzę, ale grunt, że jest.
Cieszę się, że zajrzałeś na tego bloga. Nie wiem, co Tobą kierowało: lukrowaty szablon, ekscentryczny link czy jakaś osoba, ale mam nadzieję, że zatrzymasz się tu dłużej.
Na sam początek nie chcę się jakoś strasznie rozpisywać, mam nadzieję, że moja osobowość wyjdzie w przysłowiowym praniu, czyli następnych postach. O czym u mnie poczytasz?
- o mnie
- o koniach (zi(o)mkach ze wsi)
- o królikach (Kalinie - dzikim zwierzu)
- o blogach (grupowych)
- o książkach (szczere recenzje tego, co pochłaniam)
- o pisaniu (robię za dużo przecinków...)
- o moich zdjęciach (hm, raczej je pooglądasz)
- o innych pierdołach
- ...
Więc <nie jestem pewna, czy można zaczynać zdanie od więc> jeśli czujesz się dobrze w tychże tematach, zapraszam serdecznie! ^^
