środa, 1 kwietnia 2015

Jak obchodzę 1 kwietnia?



Ta data kojarzy mi się bardziej z projektami edukacyjnymi, które dzisiaj wystawialiśmy niż z Prima Aprilis. Nie mniej jednak wydaje mi się, że dobrze uczciłam to święto. 
Od samego ranka myślałam tylko i wyłącznie o projekcie - czy wypali, czy wszystko jest dopięte i przygotowane, czy mam wszystko na pendroku etc. etc. Kiedy leżałam sobie najzwyczajniej w świecie, do moich uszu dotarł krzyk mamy: ,,ej, bo dzisiaj PRIMA APRILIS!" i dostałam olśnienia. Udało mi się wkręcić sześć osób, w tym dwie telefonicznie, huhu (pozdrowienia dla Ady i epidemii ochwatu). 
Co wobec tego warto wypróbować w przyszłym roku?
  • małe, nieistniejące króliczki waszego królika (bądź kotki kota, pieski pieska)
  • śmiertelną zarazę panującą w stajni
  • rzekome odejście z bloga i zaprzestanie pisania opowiadań
  • śmierć zwierzaka [*]
Z goryczą stwierdziłam, że mnie nikt nabrać nie próbował (no, prócz tych wszystkich facebook'owych stronek, których właściciele wszyscy na raz sprzedają konie).
Teraz rzucę kilka słów o projektach, które na dzień dzisiejszy były dla mnie najważniejsze. Do szkoły przyszliśmy wcześniej, przed umówioną szesnastą. Tutaj przytoczę jeden incydent, który był zaiste prześmieszny. Ze mną w roli głównej. 
Jak to ja, uparłam się na obcasy. Jak dla mnie, wysokie obcasy. Uwielbiam wysokie buty, co z tego, że za duże i śliskie? Ważne, że są! Więc nie owijając w bawełnę - epicko wypierdoliłam się na schodach, na oczach wszystkich zgromadzonych, w tym takich jednych śmieszków z równoległej klasy. Ugh, tutaj na miejscu muszę pozdrowić najlepszego pana od fizyki za ratunek, oraz panią od wosu za zainteresowanie. Mam tylko nadzieję, że nie wyglądałam w spódnicy jak spadochron lecąc z tego schoda, bo to byłaby już wiocha całkowita :')
Wracając do sedna, zacytuję zdanie z mojej przemowy - ,,temat naszego projektu brzmiał ,,Jak spędza czas wolny młodzież niemiecka i polska?"". Wydaje mi się, że wypadł dobrze, nie pomyliliśmy się i scenka z pamięci wypadła dość przyzwoicie. Więc generalnie jestem zadowolona, mieliśmy cztery filmiki i ludziskom się chet podobało ;D

Kończąc radą, pamiętajcie - jeśli macie zamiar zejść po schodach w wysokich butach, lepiej pojedźcie windą.  A Wy jak spędziliście dzisiejszy dzionek? Ile osób poszło Wam na rękę? Czekam na komentarze! c;


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz